• Strona internetowa: gazetazabrzeska.pl to najnowsze wiadomości z terenu Zabrzega i najbliższej okolicy. Na stronie znajdzie się miejsce na artykuły o tematyce związanej z miejscowością, porady i inne przydatne dla mieszkańców informacje.

Prawnik pisze…

Zmiany w dziedziczeniu zadłużonych spadków.

17 pażdziernika weszły w życie przepisy radykalnie zmieniające zasady dziedziczenia zadłużonych spadków.

Często zapominamy że spadek, to nie tylko majątek, ale dość często także długi, jak na przykład niespłacony kredyt bankowy, czynsz za mieszkanie, pożyczka itp. Niestety nie zawsze wiadomo czy spadek jest zadłużony czy też nie.
Z chwilą śmierci spadkodawcy na jego bliskich (spadkobierców) przechodzą bowiem nie tylko prawa (majątek), ale także obowiązki majątkowe (dług).
W obecnym stanie prawnym (przepisy kodeksu cywilnego) spadkobiorca, który chce przyjąć spadek, ma do wyboru przyjąć go bez ograniczenia odpowiedzialności za dług (przyjęcie proste) co oznacza że za ewentualne długi spadkowe odpowiada całym swym majątkiem, lub przyjąć go z ograniczeniem tej odpowiedzialności (przyjmuje z dobrodziejstwem inwentarza), co z kolei oznacza że przejmuje długi, lecz tylko wysokości spadku a więc nie będzie musiał dopłacać do spadku z własnej kieszeni.
Problem w tym że jeśli spadkobierca nie złoży oświadczenia iż przyjmuje spadek z dobrodziejstwem inwentarza, dochodzi do prostego przyjęcia spadku tj. bez ograniczenia odpowiedzialności za długi spadkowe. Oświadczenie to należy złożyć w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o śmierci spadkodawcy. Można to uczynić u notariusza lub w sądzie rejonowym właściwym dla miejsca zamieszkania. W kłopoty można więc wpaść z powodu niewiedzy, czy też zapomnienie.
17 pażdziernika 2015r. to ma się zmienić.
Zgodnie z nowymi przepisami, brak oświadczenia o przyjeciu spadku w terminie sześciu miesięcy od dnia w którym spadkobierca dowiedział się o śmierci spadkodawcy, będzie równoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza.
Omawiana zmiana przepisów wyeliminuje więc, ryzyko przypadkowego przyjęcia długów w spadku ponad jego wartość. Odpada więc konieczność dopłacania do spadku z majątku nie będącego przedmiotem spadkobrania, czyli z własnej kieszeni. Czy jednak wszyscy z tej zmiany będą zadowoleni. Zaspewne nie może się to podobać wierzycielom spadkodawcy, bankom czy też innym podmiotom finansowym udzielającym pożyczek.
Warto także pamiętać że spadek można odrzucić. W tym przypadku spadkobiorca powinien w ciągu sześciu miesięcy od momentu dowiedzenia się o prawie do spadku złożyć w sadzie rejonowym lub u notariusza oświadczenie o odrzuceniu spadku. Wtedy spadkobiorca nie odziedziczy po zmarłym długów, ale też żadnego majątku.
Należy jednak mieć na uwadze, że wówczas udział spadkobiorcy przechodzi na jego dzieci, które jeśli nie chcą dziedziczyć także muszą odrzucić spadek. W kwestii odrzucenia spadku w dalszym ciągu obowiązywać będą dotychczasowe przepisy kodeksu cywilnego. Tego rodzaju reakcję na spadkobranie zaleca się w przypadku kiedy tzw. masę spadkową (majątek) stanowią przedmioty niskiej wartości i trudno zbywalne a istnieje duże prawdopodobieństwo, iż spadkodawcę obciążają długi.

                                                                                  /LH/

 

Komentowanie jest wyłączone.